, ,

Lekarz na kontrakcie B2B a odpowiedzialność placówki. Kto płaci za błąd w sztuce?

Forma współpracy nie przesądza o odpowiedzialności

Współpraca z lekarzem na podstawie kontraktu B2B nie prowadzi automatycznie do przeniesienia całej odpowiedzialności za szkodę na lekarza. W relacji z pacjentem znaczenie ma przede wszystkim to, kto był podmiotem udzielającym świadczenia, w jakiej strukturze organizacyjnej świadczenie wykonano oraz na jakiej podstawie prawnej można przypisać odpowiedzialność placówce. Ustawa o działalności leczniczej przewiduje obowiązek ubezpieczenia OC podmiotu, którego zakres obejmuje szkody będące następstwem udzielania świadczeń zdrowotnych albo bezprawnego zaniechania ich udzielania. Jedną z podstaw odpowiedzialności placówki może być art. 430 Kodeksu cywilnego. Przepis ten odnosi się do sytuacji, w której osoba wykonująca czynność na własny rachunek placówki podlega jej kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jej wskazówek. Sam kontrakt B2B nie rozstrzyga więc sprawy. W ocenie odpowiedzialności znaczenie mogą mieć rzeczywisty sposób organizacji pracy, zakres poleceń, podporządkowanie, procedury oraz to, kto faktycznie organizował proces udzielania świadczeń.

Odpowiedzialność placówki i lekarza może występować równolegle

W praktyce możliwe jest równoległe występowanie odpowiedzialności placówki i lekarza. Placówka może odpowiadać wobec pacjenta za sposób zorganizowania świadczenia, dobór personelu, nadzór lub działanie osoby wykonującej świadczenie w ramach jej struktury. Lekarz prowadzący własną praktykę powinien natomiast posiadać własne obowiązkowe OC. Ubezpieczenie placówki nie powinno być traktowane jako automatyczny zamiennik polisy lekarza. Zakres każdej ochrony zależy od statusu stron, charakteru działalności i warunków konkretnej umowy ubezpieczenia. W relacji wewnętrznej może powstać także roszczenie regresowe placówki wobec lekarza, jeżeli podstawą odpowiedzialności lekarza jest jego zawinione działanie, a umowa lub przepisy pozwalają na dochodzenie zwrotu odpowiedniej części poniesionych kosztów. Nie oznacza to jednak automatycznego przeniesienia całej szkody na lekarza. Zakres takiego roszczenia wymaga odrębnej oceny, zwłaszcza gdy na powstanie szkody wpłynęły także decyzje organizacyjne placówki. W praktyce spór może więc dotyczyć nie tylko samego błędu medycznego, lecz także sposobu organizacji leczenia, nadzoru i podziału obowiązków.

 

W dokumentacji kontraktu warto precyzyjnie określić także obowiązki związane z dokumentacją medyczną, korzystaniem ze sprzętu, stosowaniem procedur i raportowaniem zdarzeń niepożądanych. Takie postanowienia nie zastępują ubezpieczenia, ale ułatwiają późniejsze ustalenie zakresu obowiązków stron. Placówka powinna też regularnie weryfikować ważność polisy lekarza oraz sumę gwarancyjną, zwłaszcza gdy lekarz wykonuje procedury o podwyższonym ryzyku.

Kontrakt powinien odzwierciedlać rzeczywisty sposób pracy

W przypadku szkody brak aktualnego OC lekarza nie musi automatycznie uwolnić placówki od odpowiedzialności wobec pacjenta (https://ryzykowmedycynie.pl/kara-od-nfz-za-braki-w-personelu-lub-sprzecie-czy-dobrowolne-ubezpieczenie-ochrony-prawnej-pokryje-koszty-odwolania/). Może jednak istotnie pogorszyć sytuację finansową stron i utrudnić późniejsze rozliczenia. W przypadku sporu istotne znaczenie ma także dokumentacja potwierdzająca zakres samodzielności lekarza. Sama faktura wystawiana przez przedsiębiorcę nie przesądza o braku podporządkowania. Znaczenie mają faktyczne warunki wykonywania świadczeń, sposób planowania pracy i możliwość wydawania wiążących poleceń dotyczących leczenia. Warto również rozdzielić odpowiedzialność za błąd medyczny od odpowiedzialności za organizację świadczenia. Lekarz może odpowiadać za nieprawidłowe rozpoznanie lub leczenie, podczas gdy placówce można przypisać inne uchybienia, na przykład brak właściwego sprzętu albo niewłaściwe zorganizowanie procesu.

W konkretnym sporze te podstawy mogą występować równocześnie. Przy konstruowaniu kontraktu i programu ubezpieczeniowego należy zweryfikować przede wszystkim następujące kwestie:

  • czy lekarz działa jako samodzielna praktyka, czy wykonuje świadczenia w strukturze placówki.
  • kto odpowiada za organizację procesu leczenia i zapewnienie wymaganych zasobów.
  • czy lekarz posiada własne obowiązkowe OC oraz jaki jest jego zakres.
  • czy polisa placówki obejmuje szkody wyrządzone przez osoby współpracujące na podstawie B2B.
  • czy umowa przewiduje zasady regresu lub udziału lekarza w kosztach szkody.

Ubezpieczenie trzeba analizować razem z kontraktem

W razie błędu medycznego pytanie „kto płaci” nie może być rozstrzygane wyłącznie na podstawie formy rozliczeń B2B. Decydujące są status podmiotu udzielającego świadczenia, rzeczywiste zasady wykonywania czynności, podstawy odpowiedzialności cywilnej oraz zakres polis. Z perspektywy placówki prawidłowe skonstruowanie kontraktu powinno być powiązane z weryfikacją ubezpieczenia lekarza i jasnym określeniem odpowiedzialności za proces leczenia, dokumentację oraz organizację świadczeń.

TEMATYKA

Zakres tematyczny

Przeglądaj publikacje według tematów, kategorii i zagadnień związanych z prowadzeniem placówek medycznych, odpowiedzialnością, ubezpieczeniami oraz zarządzaniem ryzykiem.